Zauważmy ciekawą sprawę. Żadna z zimowych dyscyplin olimpijskich nie ma swojego źródła, początku w Polsce. W czym dołączyliśmy do takich państw jak: Brazylia, Kongo, czy Namibia. Na zimowych igrzyskach jest curling, dyscyplina polega na tym, że panie i panowie zamiatają szczotą lód przed wypuszczonym wcześniej kamieniem. Curling w wykonaniu panów chętnie oglądają panie, gdyż jest to jedyna okazja zobaczenia jak facet zasuwa na mopie. Ta dyscyplina narodziła się w Szkocji, pierwsza wzmianka o curlingu pochodzi z 1511. Narciarstwo klasyczne narodziło się w Skandynawii: Norwegii, Szwecji i tak dalej, gdzie przez większość roku jest śnieg. We Włoszech czy Francji powstało narciarstwo alpejskie, z tego prostego, choć może zaskakującego powodu, że tam są Alpy. A nasz kraj nie jest wynalazcą, rdzennie naszej dyscypliny zimowej. Są ku temu przyczyny...